Ten wieszak powstał z myślą o mojej koleżance, która niedawno obchodziła swoje urodziny 😉
Jest to osoba, która kiedyś wchodząc ze mną do sklepu z przedmiotami do decu uznała, że to niesamowite, że przedmioty, które dla zwykłych przeciętnych ludzi nic nie znaczą w moich oczach zdają się ożywać i że można wyczuć taką „magię” w powietrzu. Dlatego też chciałabym żeby i ona mogła mieć odrobinę tej „magii” u siebie w domu 😉 Jeszcze raz wszystkiego najlepszego 😉
Wieszak jest błękitno morelowy.
Na zdjęciach obie strony wieszaka 😉
Z kwiatami, spękaniami i przetarciami…
Pęknięcia były robione crackiem dwuskładnikowym i pięknie się prezentują.
I żeby nie było wątpliwości do kogo należy jest też imię właścicielki 😉
