Z pamiętnika 30 latki…

Końcówka ubiegłego roku przebiegała nam pod hasłem 30-tek.
W zasadzie od stycznia wiedziałam, że jest to rok, w którym mój rocznik przekracza tę magiczną barierę, ale jakoś tak wyszło, że przez 10 miesięcy byliśmy na dwóch, a w listopadzie i grudniu aż na 4.

Rok hucznie zakończyliśmy moją własną imprezą.

Czy przeraża mnie trójka z przodu?

Zupełnie nie! – jestem szczęśliwa w tym miejscu w życiu, w którym jestem, mam super męża, cudowne dzieci, wspaniałą rodzinę i sporą grupę przyjaciół i znajomych. Mam pasję, która sprawia mi mnóstwo przyjemności i daje pole do realizacji moich artystycznych wizji.

Co się dla mnie zmieniło po 30?

W zasadzie nic!
W kolejną dekadę swojego życia wchodzę z uśmiechem i głową pełną pomysłów i planów czekających na realizację i mam nadzieję, będziecie mi w tym towarzyszyć.

A wracając do kartek – to powstały aż trzy 🙂

Pierwsza jest bardzo kobieca, delikatna i skromna, dodałam do niej kwiat z foamiranu mojej własnej produkcji.

Druga jest skromna, w piłkarskim stylu. Istotne jest tu połączenie kolorów (biel, czerń, zieleń i czerwień).

Trzecia ma bardzo podobną kompozycję do drugiej, jednak kolorystyka i motyw przewodni znacznie się różnią.
Kartka jest dla biegacza, dlatego w 30 tkę wkomponowana jest bieżnia 🙂

Jak widzicie każda kartka jest inna, każda oddająca charakter swojego jubilata.

A jaka byłaby moja?

Tego się nie dowiemy, bo nikt się nie zdecydował takiej zrobić – dostałam za to wiersz, który by tę kartkę pięknie uzupełnił.

Wiem jedno – jeśli kiedyś powstanie kartka dla mnie to będzie niebieska 🙂

Na razie przerwa w świętowaniu 30-tek, kolejne tak duże nagromadzenie czeka nas w 2021 roku 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *