
Dawno nie robiłam sznurów koralikowych.
Ostatnio z przyjemnością po nie sięgnęłam po przerwie i wyczarowałam takie cudo!

W tej bransoletce połączyłam pięknie połyskujące, bladoróżowe koraliki fire polish z drobniutkimi koralikami toho w morskim odcieniu.

Wyszło bardzo wakacyjnie prawda?
