Zostałam poproszona o przygotowanie kartki z kotami, z eko papieru, a przy okazji….
Przy okazji powstały jeszcze dwie kolejne 🙂
Jedna z myszkami – z użycim mojego nowego wykrojnika…
Myślę, ze Mickey&Minnie zobaczycie jeszcze w nie jednej odsłonie.
I ostatnia z łabędziami, motyw łabędzi już wielokrotnie gościł na moich kartkach, ale chyba pierwszy raz użyłam go w wersji rustykalnej.
Moim zdaniem efekt jest całkiem fajny, a kartki nadają się nie tylko na jesienne śluby.
Dajcie znać co myślicie!
A po kartki zapraszam do mojego sklepiku.
