Festiwal Rzemieślników- fotorelacja

Dzisiaj mam dla Was ostatnią już relację z mojej intensywnej rękodzielniczej soboty…

Mimo, że relację publikuję jako ostatnią, to miejsce odwiedziłam na samym początku mojej wycieczki. Festiwal Rzemieślników – Krawcy i Skórnicy, bo o nim mowa, odbywał się w Muzeum Pragi w sobotę 10.06.2017 r.

Już od rana na odwiedzających czekało mnóstwo atrakcji prowadzonych przez lokalnych rzemieślników. Do wyboru było kilka warsztatów i pokazów, zaplanowane były też liczne spotkania.

Miałam okazję przyglądać się warsztatom z projektowania obuwia. Na początku uczestnicy nauczyli się zdejmować miary i dobierać odpowiednie kopyta.

Później za pomocą włoskiej metody Ars Sutoria uczyli się jak zaprojektować bazę cholewki…

…omówili poszczególne elementy budowy buta…

a następnie zajęli się przygotowaniem kartonowych wzorników cholewek.Warsztaty prowadziła Pani Ewelina Czaplicka – Ruducha, artystka, projektantka, absolwentka Katedry Mody ASP w Warszawie.Widziałam fragment pokazu szycia kołder.

Uczestnicy mieli okazję zobaczyć technikę ręcznego pikowanie kołdry z wełny rozpiętej na drewnianych krosnach.

Podczas zajęć omówione zostały włókna naturalne takie jak wełna owcza i pierze. 

 

 

Zajęcia prowadziła Pani Halina Rostkowska z pracowni kołder.

Przyglądałam się pokazowi szewskiemu, który odbył się na dziedzińcu Muzeum.

Panowie Jacek Kamiński z Artystycznej Pracowni Obuwia i Tomasz Pietrzak z Pracowni Szewskiej opowiadali o obuwiu historycznym….

i prezentowali techniki ćwiekowania i naciągania cholewki na kopyta

 

 

 

 

Pokazywali też różne materiały do wyrobu obuwia i omawiali różnicę pomiędzy nimi.

Każdy z uczestników mógł dotykać prezentowane materiały i osobiście sprawdzać o czym mówią prowadzący.

Zgromadzone eksponaty robiły na prawdę ogromne wrażenie.

Później  na chwilę odwiedziłam warsztat dobierania damskich kapeluszy. Warsztat prowadził Pan Krzysztof Kaczmarski z Manufaktury Modniarskiej. 

Głównym tematem były sposoby dobierania kapeluszy do twarzy i sylwetki. Przy okazji można było obejrzeć imponującą kolekcję damskich nakryć głowy.

Na uwagę zasługuje też pokaz sitodruku.

Każdy z uczestników miał okazję zmierzyć się z tą techniką.

Przy pomocy odpowiednich narzędzi można było wykonać okolicznościowy nadruk na torbie.

Każda praca wychodziła inna,  a wszystkie były piękne, ja też wyszłam z imprezy z torbą z takim nadrukiem.

Pokaz przygotowała Agnieszka Stanasiuk z pracowni Aga Brwi.

Na najmłodszych czekały warsztaty z szycia filcowych misiów.

Uczestnicy wykonywali filcowe niedźwiadki, które są symbolem Muzeum.

Podczas imprezy każdy znalazł coś dla siebie 😉

W przerwach można było spróbować lemoniady…

w zewnętrznej kawiarence w dawnym Praskim stylu.

 

lub odwiedzić muzealną kawiarenkę,

która zachęca nas nie tylko smakołykami, ale przede wszystkim niesamowicie klimatycznym wystrojem. 

Warta uwagi była również ekspozycja na pierwszym piętrze Muzeum.

 

Można było podziwiać eksponaty związane z różnymi technikami rzemieślniczymi…

i nie tylko…

były stare kasy i liczydła…

pięknie zachowane maszyny….

i sprzęty domowe, a nawet przybory szkolne.

Strasznie żałuję, że nie mogłam zostać dłużej bo w planie było jeszcze kilka ciekawych pokazów i warsztatów. Szczerze polecam wizytę w Muzeum Warszawskiej Pragi i udział w kolejnych tego typu imprezach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *