Witajcie kochani,
Dzisiaj chwilowa przerwa od kartek.
Pokażę Wam decoupagową świecę z czerwoną różą
Muszę się Wam jeszcze pochwalić, że od dziś jestem „panią magister” 😉
Mam nadzieję, że dzięki temu będę miała wolne wieczory, będę mogła się częściej pojawiać z nowościami i w końcu nadrobię zaległości u Was 😉

Gratuluję Pani Magister 🙂 A świeca cudowna 🙂 Dziękuję za odwiedziny na moim blogu :* Buziaki :*
Ooo. Ogromne gratulacje! :* Świeczuszka jest rewelacyjna. 🙂 Gdybym gdzieś taką zobaczyła to nie wachałabym się ani chwili z zakupem. 😉
Gratulacje:)
A świeca piękna.
Dziękuję 😉
Gratuluję Pani Magister ;)))
A świeczki …ba muszę wrócić do tematu decoupage..bo tylko podziwiam Twoje świeczki;-)) Pozdrawiam serdecznie;-)))
Dziękuję 😉
wracaj, też chętnie pooglądam 😉
ale szczerze mówiąc muszę się zmobilizować i zrobić w końcu te rzeczy, które czekają, bo ostatnio świece to nieliczne "przypadki" decoupagu u mnie 😉
Ładna!
Gratulacje 🙂
a świeczka piękna 🙂
Nigdy nie dekupażowałam świec, jak się to zachowuje przy paleniu świecy?
Dziękuję 😉
Dekoracje na świecach są zupełnie bezproblemowe przy paleniu świec tym bardziej, że do świec nie używam żadnych preparatów tylko wtapiam serwetkę lub papier ryżowy bezpośrednio w wosk.