Dzisiaj tak dla odmiany nie kartka a sutasz 😉
Komplet wisiorek + kolczyki 😉
Kolory takie jakie lubię, więc z przyjemnością odrywałam się od nauki, żeby go robić 😉
Tak prezentuje się całość, niestety widzę w nim jeszcze sporo niedociągnięć i cały czas uczę się na błędach 😉
A na koniec moje nędzne próby papierowej wikliny 😉
Jeszcze nie wiem czy się polubiłyśmy z tą techniką, ale nie mówię „nie”.

Miłego popołudnia ;*


Piękny sutaszowy komplet!Cudo!Pozdrawiam serdecznie i słonecznie w te lipcowe piękne dni:)
Peninia*
♥♥♥
Piękne kolory;-)) Wszywałaś tasiemkę cyrkoniową właśnie muszę spróbować z tym. Komplet śliczny.Dużo radości w odkrywaniu nowych form sutaszowych;-))można się w nich zakochać…
Cudowne!!! A te kolory zachwycają:) Pozdrawiam , a jak zechcesz zapraszam do mnie:)
nie wiem czemu na widok pierwszego zdjęcia pomyślałam o Aztekach… może to przez te kolory?