Cześć 😉
W końcu pokazuję coś decupażowego 😉
Dzisiaj taca w kolorach beżowo- brązowym (brzeg to ciemna bejca – nie widać tego na zdjęciach). Te kolory kojarzą mi się ze „złotą polską jesienią”;)
Po obu stronach tacy jest motyw kucharzy na rowerze 😉
Każda strona minimalnie inna )
Jak zwykle pęknięcia ładniej wyszły na spodzie (dlaczego zawsze tak mam?)
Ten kucharz wiezie w koszyku zioła więc zgłaszam też tacę na wyzwanie 19 „Koniec lata ziołami pachnący” w Szufladzie.
A ten ma kogutka, pieczywo i wino 😉
Taca poszła w prezencie urodzinowo- parapetówkowym do mojej koleżanki 😉
a dodatkiem do niej był zestaw kubków w podobnej kolorystyce 😉 (fot. home&you)
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i niech Wam się dobrze mieszka 😉






Powodzenia w wyzwaniu.własnie jeszcze nie próbowałam malowac tac, a jak się okazuje mogą być świetnym prezentem;-)))
pozdrawiam serdecznie.
Śliczna taca, powodzenia w wyzwaniu. Ja dopiero przygotowuję wyzwaniowe dzieło 😉
zapraszam do mnie http://lavenderandrosestories.blogspot.com/
Powodzenia w wyzwaniu. Jeszcze nigdy nie wpadłam na pomysł, by ozdobić tacę z dwóch stron 😉
Kubeczki są cudne!
Ja zawsze ozdabiam z obu ;D i Dziękuję
Dziękuję za udział w wyzwaniu Szuflady. Świetna praca:)
To się nazywa malownicza taca :-). Po prostu świetna. Zresztą pozostałe prace też bardzo ciekawe. Pozdrowienia i powodzenia w Wyzwaniu!
Moje klimaty! Taca piękna, zakochałam się w niej po czubki uszu! Dodatek do tacy również fajny, koleżanka musiała być zachwycona:)
bardzo fajna taca, super że też ma motyw z tyłu:)