Sesja coraz bliżej – już w poniedziałek, to czymś ręce trzeba zająć 😉 więc i prac dużo 😉
Zaczęłam je dużo wcześniej, ale dopiero teraz mam czas na dokończenie 😉
Dwa serca z motywem holenderskim takim jak na koczykach ale nie tylko 😉
Strony 1 z drobnym wzorkiem
Zbliżenie na detale 😉
Spękania ;D
Strony 2 z motywem kwiatowym 😉
Tak mi się te serca podobają, że nie mogłam się zdecydować, które zdjęcia pokaże, więc zrobiłam kolaż z kilku 😉 a to i tak nie wszystkie 😉
A z racji tego, że wczoraj zaczęło się Euro pokazuję zdjęcie Stadionu Narodowego, zrobione przeze mnie osobiście „z lotu ptaka”, a w zasadzie z lotu balonem 😉
więcej zdjęć z tej atrakcji TU
I na koniec Ja 😉 (chyba pierwszy raz pokazuję tu siebie)
żeby się nie uczyć to nawet kibicką zostałam xD







Ładnie wyszły ci te spękania.JA czasem mam wrażenie, że nie mam wpływu na to jak one się kształtują.A kibicować też musiałam się nauczyć- ja zostałam zdominowana przez moich mężczyzn w domu;-)))pozdrawiam.
piękne serduszka, motyw świetnie komponuje się ze spękaniami. Brawo.