W ostatnim czasie powstało kilka personalizowanych kartek ślubnych, pierwsza z nich jest dla pary…
ratowników WOPR. Nie mogło więc zabraknąć motywu kół ratunkowych.
Żeby jednak kartka miała jak najbardziej ślubny charakter, zaplotłam te koła o siebie – tak jak często zaplata się obrączki.
Kolorystyka może nie jest typowo ślubna, ale zdecydowanie musiałam dopasować ją do motywu przewodniego.
Podoba Wam się taka kartka?
