Obiecywałam, że pokażę efekt końcowy i wreszcie jest…
Ci, którzy śledzą mojego Facebooka albo Instagrama, widzieli kilka etapów powstawania tej bransoletki, w końcu udało mi się zrobić jej zdjęcia i Wam ją pokazać, a to nie było łatwe bo od ponad tygodnia mój świat jest wywrócony do góry nogami, a na pierwszym miejscu stoi nasz synek 😉
Wracając do bransoletki to połączenie turkusowych fire polish i czarnych toho, które moim zdaniem wygląda całkiem nieźle.
To jest mój pierwszy sznur turecki i muszę powiedzieć, że spodobało mi się ich tworzenie więc na pewno będzie więcej 😉
Co myślicie o takiej bransoletce?
Miłej niedzieli 😉

Bardzo mi się podoba, a to połączenie kolorów jest niezwykle eleganckie 🙂 Muszę w końcu sama zabrać się za sznur turecki, ale ciągle coś mi wypada 😉
Bardzo dziękuję 😉 i polecam, ja się nie mogłam za nie zabrać, a robi się je na prawdę łatwo 😉
Nie znam się na sznurach tureckich, ale ten twój wygląda pięknie. Super kolorki. Taką mogłabym nosić ?
p.s. pierwsze tygodnie są wyczerpujące, potem będzie trochę spokoju ?
Dziękuję bardzo 😉