Witajcie Kochani,
Krótka przerwa od kartek 😉
Dzisiaj sutaszowe kolczyki beżowo-miętowe, idealne do mojej weselnej sukienki 😉
Pierwotny plan był zupełnie inny, miały być mało rozbudowane i bardzo pozawijane 😉
Szyłam je po nocach, żeby zdążyć, niestety wyszły straszne krzywulce, ale i tak je noszę 😉

Piekne są sama chciałabym tamie mieć pozdrawiam.
dziękuję bardzo 😉
Piękna ta mięta 😉
dziękuję 😉
śliczne te zawijaski! pozdrawiam 🙂
dziękuję 😉
Bardzo ładne 🙂 sutasz mnie zachwyca, ale to bardzo trudna sztuka 🙂
dziękuję bardzo 😉 fakt trzeba mieć do niego cierpliwość, ale warto spróbować 😉
Ja tam krzywulców nie widzę, za to cudne kolczyki a i owszem:)
dziękuję bardzo 😉
Piękne te kolczyki i turkusowe to jak u mnie dzisiaj na blogu :-). Zapraszam i pozdrawiam :-).
dziękuję bardzo ;D
Nie widać, że krzywe. Piękne!
bardzo dziękuję 😉
Prześliczne kolczyki Ale na pewno wstawiłaś dobre zdjęcia? Bo te wcale nie są krzywe 😉
hehe, dziękuję 😉
tak, tak, zdjęcia są od tej pracy 😉 ja niestety widzę tam pewne niedociągnięcia 🙂