Wieniec Adwentowy 2017

Rozpoczynamy Adwent, to wyjątkowy czas oczekiwania. Bardzo lubię ten okres przygotowania do świąt Bożego Narodzenia.  

Adwent kojarzy mi się z blaskiem świec – (tych z wieńca i tych w roratnich lampionach) i pięknymi pieśniami.
Wiecie skąd wzięły się w ogóle wieńce adwentowe? Pierwszy z nich powstał w 1831 roku, kiedy to w pierwszy dzień adwentu, ewangelicki nauczyciel ks. Johann Hinrich Wichern przymocował do wielkiego drewnianego koła świecę, aby stworzyć w świetlicy wyjątkowy nastrój czuwania i modlitwy. Wraz ze swoimi uczniami codziennie dodawali kolejne świece na kole. Początkowo wieńce miały aż 24 świece.
Możecie zapytać dlaczego teraz mają tylko 4? To też zasługa tego samego księdza. Kiedy został przeniesiony do Berlina w 1860 roku, postanowił ograniczyć świece na wieńcu do 4 po jednej na każdą niedzielę.

Zwyczaj tworzenia wieńców przyjęły rodziny ewangelickie. Katolicy przyjęli ten zwyczaj w latach 20 dwudziestego wieku.

W Polsce pierwsze wieńce pojawiły się we Wrocławiu w 1925 roku. U mnie w domu jest to już trzeci wieniec. W tym roku postawiłam na połączenie bieli z naturalnymi dodatkami. Mamy więc piękne białe świece i białe kokardki, a do tego szyszki, orzechy i sosnowy plaster jako podstawa.

Jest zupełnie inny niż wszystkie i dość skromny, ale muszę powiedzieć, że jestem z niego zadowolona.

A wy robicie wieńce adwentowe? Z czym kojarzy Wam się adwent?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *